Żadnych prezentacji PowerPoint. Żadnych ice-breakerów. Żadnych koordynatorów z clipboardem. Tylko Twoja ekipa, dzika rzeka w Puszczy Knyszyńskiej i ognisko tam, gdzie macie ochotę. Tak wygląda prawdziwy reset.
Bo nikt tu nikogo nie organizuje. Nikt nie mówi „a teraz ćwiczenie integracyjne numer 3". Nikt nie stoi z tabletem i harmonogramem.
Wsiadacie w kajaki, odpychacie się od brzegu i znikacie w puszczy. Przez następne 2-5 godzin waszym biurem jest dzika rzeka Supraśl – jedna z najczystszych rzek w Polsce, płynąca przez Puszczę Knyszyńską. Zamiast fluorescencyjnych lamp – słońce przebijające przez korony drzew. Zamiast Slacka – śpiew ptaków i plusk wioseł. Zamiast open-space'u – kilometrowy las bez zasięgu.
I właśnie w tych warunkach dzieją się prawdziwe rozmowy. Te, których nie przeprowadzicie przy kawie w kuchni biurowej. Bo kiedy siedzisz z kimś w kajaku dwuosobowym i razem płyniecie przez puszczę, nie da się rozmawiać o KPI-ach. Rozmawiacie o życiu. O tym, co ważne. I to zbliża ludzi bardziej niż jakikolwiek team building za 500 zł od osoby z animatorem w kostiumie.
Nie komplikujemy. Przyjeżdżacie, dajemy wam kajaki, kamizelki ratunkowe lub asekuracyjne i wiosła. Krótko mówimy jak wiosłować i którędy płynąć. I tyle – reszta należy do was.
Parkujecie przy naszej bazie w Supraślu. 20 minut od Białegostoku. Przebranie, luźna gadka, załadunek do busa.
Busem na punkt startowy – w głąb Puszczy Knyszyńskiej, tam gdzie kończy się cywilizacja. Dajemy kajaki, kamizelki ratunkowe lub asekuracyjne, krótki instruktaż. Gotowi?
Sami. We własnym tempie. Zatrzymujecie się gdzie chcecie. Robicie przerwy na plażach. Kąpiecie się. Obserwujecie bobry. Gadate lub milczycie – wasza sprawa.
Chcecie rozpalić ognisko po drodze lub po dotarciu na metę? Nie ma problemu. Możecie zrobić ognisko gdzie chcecie – to dzika rzeka, a wy jesteście wolni.
Serio. Jeśli szukacie „eventu firmowego" z namiotem cateringowym, animatorem z megafonem i wydrukowaną agendą – jesteśmy nie dla was. I to jest OK.
Ale jeśli chcecie po prostu wyrwać swoich ludzi z biura, wsadzić ich w kajaki na dzikiej rzece w puszczy i dać im kilka godzin prawdziwego chillout'u – to jesteśmy dokładnie tym, czego potrzebujecie.
Krótki wypad po obiedzie czy całodniowa ekspedycja? Zależy od was i od tego, ile macie energii i chęci.
Płacicie za kajak. W cenie: kajak, kamizelki ratunkowe lub asekuracyjne, wiosła, instruktaż i transport busem. Bez ukrytych opłat, bez pakietów „gold" i „platinum".
| Typ kajaka | Opis | Cena |
|---|---|---|
| Kajak 1-osobowy | Dla samotnych wilków | 100 zł |
| Kajak 2-osobowy | Dla pary kumpli | 130 zł |
| Kajak 3-osobowy | Dla ekipy | 200 zł |
| Trasy łączone | Całodniowe wyprawy z pełną logistyką | Indywidualnie |
* Faktura VAT? Jasne, wystawiamy.
Ubranie, które może się zamoczyć. Buty do wody (nie klapki!). Krem z filtrem. Wodę i przekąski. A jeśli planujecie ognisko – kiełbaski, piwo bezalkoholowe (lub inne napoje 😉) i dobry humor. Reszta jest po naszej stronie.
Spokojnie – rzeka Supraśl ma łagodny nurt, zero progów, zero bystrzy. Przed startem pokazujemy jak trzymać wiosło i jak skręcać. Po 5 minutach na wodzie będziecie płynąć jak starzy wyjadacze. A jeśli ktoś wpadnie do wody – będzie miał najlepszą historię na najbliższym spotkaniu.
Od kilku do ponad 100 osób. Przy dużych grupach pływamy w turach – nie ma ściany. Im więcej kajaków na rzece, tym więcej zamieszania – a to właśnie o to chodzi.
Jasne! To dzika rzeka – po drodze są naturalne plaże i miejsca na brzegu. Można się zatrzymać, rozpalić ognisko, upiec kiełbaski, pokąpać i płynąć dalej. Wasza przygoda, wasze zasady.
Supraśl leży 16 km od centrum Białegostoku – to jakieś 20 minut samochodem. Dojazd jest prosty i malowniczy (prowadzi przez puszczę). Na miejscu macie bezpłatny parking.
Lekki deszcz? To jeszcze lepiej – puszcza pachnie wtedy jak nigdy, a wy macie wspomnienie „tamtego szalonego spływu w deszczu". Burza? Kontaktujemy się z wami i przesuwamy termin bezpłatnie. Bezpieczeństwo jest always first.
Tak – wystawiamy fakturę VAT i możemy wystawić proformę do zatwierdzenia. To jedyna formalność, na którą trafiasz w Chillout Kajaki.